Opis: Terapeutyczna opowieść Iwony Górki pt. "Mały nieszczęśliwy człowiek z ADHD" wprowadza nas w świat przeżyć i doznań dziecka z nadpobudliwością psychoruchową, a właściwie z jedną z jej postaci - zespołem ADHD. Czy jest to możliwe, żeby dziecko aż tak odbierało reakcję otoczenia, słowne i bezsłowne sygnały i rozumiało je jako odrzucenie, wrogość, odebranie akceptacji. Cierpiące dziecko swoim zachowaniem woła do nas dorosłych: "Pomóżcie mi"! To poruszające wołanie z ogromną znajomością rzeczy zbliża do nas autorka, pokazując zarówno problemy, z jakimi spotykają się dzieci z ADHD na swojej drodze, jak i sposoby możliwej pomocy i terapii potrzebne w takiej sytuacji. „… to mądra i pożyteczna opowieść napisana prostym poetyckim językiem; ogromnie wartościowa.” Ewa Pohorecka Fragment utworu: CZĘŚĆ PIERWSZA O tym, czym jest wróg i ile zła wyrządził chłopcu - Znowu 1 września – ze smutkiem pomyślał Mikołaj. – To już piąta klasa. Jak ja sobie dam radę? Może nowi nauczyciele będą bardziej wyrozumiali? - zastanawiał się. Cały czas miał przed oczyma przykre zdarzenie, kiedy pod koniec roku szkolnego matka i ojciec zostali wezwani do szkoły. To nie był oczywiście pierwszy raz, ale z tych wszystkich „razów” najbardziej dla niego upokarzający. Wychowawczyni zażądała jego przeniesienia do innej klasy, co uzasadniła następująco ; „Mikołaj nie przestrzega norm zachować społecznych, jest agresywny w stosunku do kolegów, tępy, leniwy i arogancki. Swoim zachowaniem uniemożliwia korzystanie innym dzieciom z zajęć”. Takie argumenty były powtarzane za każdym razem, kiedy wzywano do szkoły rodziców Mikołaja, ale ostatni „wybryk” przeważył szalę na jego niekorzyść. - Przecież nie chciałem nikomu zrobić krzywdy! – bronił się. – Ten chłopak sam podbiegł, a ja tylko miałem nogę wyciągniętą do przodu. To nie moja wina, że się potknął i wybił zęby! – wyjaśnił ze złością. Nikt go jednak nie słuchał. Z tego właśnie powodu w szkole wybuchła wielka „burza”. Nauczycielka wrzeszczała, rodzice także, koniec końców zapadła decyzja niepomyślna dla Mikołaja. …
Dodaj swoją recenzję
Recenzje naszych klientów:
Halina Kantor 2005-06-16  tę książkę bardzo lubię i uważam , że jest niesamowita. Opowiada historię nastoletniego chłopca z ADHD z jego punktu widzenia.
Pokazuje proste sposoby na radzenie sobie z dzieckiem z ADHD i w bardzo poetycki sopsób pokazuje tworzenie zasad i ich przestrzeganie.
Polecam ją przede wszystkim rodzicom, im pozwoli lepiej zrozumieć własne dziecko, nauczycielom, którzy lepiej poznają psychikę dziecka z ADHD oraz samym dzieciakom i tym z ADHD i tym zdrowym.
Książka powinna znaleźć się wśród lektur obowiązkowych w 6 klasie szkoły podstawowej i w gimnazjum.
Mariusz Gawlik 2005-09-10  REWELACYJNA KSIĄŻKA. Nic dodać, nic ująć. Pozostałe książki można traktować jako dodatkową literaturę. To powinien być obowiązkowy podręcznik (do przeczytania "z urzędu") dla nauczycieli i rodziców.
Postarajcie się jak najszerzej promować tą pozycję !!! Magdalena Wójcik 2005-09-11  Ta książka zawiera wszystko co należy wiedzieć o ADHD, ale nie ma ona formy podręcznika czy poradnika, dlatego jest taka niesamowita, to opowiadanie, które czyta się jednym tchem. Polecam każdemu i starszemu, i młodszemu. whiteeye 2006-06-30  Książka napisana w ciekawy i zajmujący sposób. Najbardziej podobało mi się to, iż informacje na temat ADHD były bardzo dyskretnie wtopione w fabułę tak, że książkę czyta się rzeczywiście jednym tchem, ale równocześnie można uzyskać podstwowe informacje o ADHD. Polecam. Halina 2006-12-08  Jestem jedna z matek, ktora boryka sie z tym problemem. Mam syna chorego na ADHD.Bardzo zalezalo mi na zdobyciu tej ksiazki.To prawda-ksiażkę tą czyta sie jednym tchem. Uwazam,ze powinni przecztac ja Ci rodzice i nauczyciele, którzy nie mogą lub nie chca zrozumieć tych rodziców, ktorych dzieci cierpia na ADHD a z nimi ich rodzice i bliskie osoby. Dziecko z ADHD jest dzieckiem wołającym o pomoc.... |